Blu, jak mydło jest niepodrabiane to naprawdę na długo starczy. Nie bardzo lubię te kolorowe glicerynowe z mydlarni. Ok, ładnie wyglądają i pachną ale szybko się zużywają. Ja teraz chcę spróbować czarne mydło dudu czy jakoś tak.
A jeśli chodzi o kosmetyki Botani, to czytałam artykuł. Jestem ciekawa ich i może bym się i skusiła gdyby cena była ciut niższa. Widziałaś wszystkie oparte wyłącznie na olejkach roślinnych. A w tych buteleczkach to chyba koncentraty , co? A może któraś odkryła jakiś naturalny kosmetyk idealny na porę zimową? Jakiś cynamon albo coś korzennego.