Temat "przeminęło z wiatrem" :mrgreen:
Już nie na czasie.A tak ogólnie,to mnie ta data nie wzrusza.Zawsze byłam przeciwko komunistycznym symbolom.Chociaż święto ma swoje korzenie w USA,ale mnie guzik ten dzień obchodzi.Polak lubi świętować,czyli nic nie robić,a mieć hajcu od groma.
Takie stare pokomunistyczne nawyki i przyzwyczajenia.
Widziałaś ile osób przychodzi na takie demonstracje,sorry,pikniki ?
Nie o to chodziło kiedyś.
Teraz to wychodzi się z domu,aby czcić dawną władzę PRL-u a lub połazić po deptaku z balonikiem i mówić o prawach pracowników.
Nijak ma się obecne święto do tego z prawdziwego zdarzenia.
W 1-go maja robiłam przepierkę.